Reklamy / marketing
Czy mogę reklamować suplement jako "naturalny" / "bez chemii"?
Kontekst regulacyjny: samodzielne użycie określenia „naturalny” jako ogólnego opisu marketingowego nie ma jednej ogólnej definicji w prawie żywnościowym UE, ale może wprowadzać w błąd i wymaga uzasadnienia. Ocena pod kątem art. 7 rozp. 1169/2011 (zakaz wprowadzania w błąd) i art. 3 rozp. 1924/2006 (oświadczenia muszą być prawdziwe). UWAGA: jeżeli „naturalny/naturalnie” występuje jako prefiks do oświadczenia żywieniowego (np. „naturalne źródło witaminy C”, „naturalnie wysoka zawartość błonnika”), zastosowanie ma reguła z załącznika do rozp. 1924/2006 (NATURALLY/NATURAL): termin może być użyty wówczas, gdy żywność naturalnie spełnia warunki użycia danego oświadczenia żywieniowego. Pułapki praktyczne: (a) „Naturalny” bez kontekstu sugeruje brak ingerencji przemysłowej – jeśli składnik jest izolowany lub syntetyzowany, użycie tego terminu może wprowadzać w błąd. (b) „Bez chemii” jest sformułowaniem wysokiego ryzyka, bo opiera się na potocznie fałszywym przeciwstawieniu substancji „chemicznych” i „naturalnych”. (c) „Bio” / „organic” – chronione prawnie; tylko produkty certyfikowane zgodnie z rozp. 2018/848 mogą używać tych terminów. (d) „Czysty” / „czysta etykieta” – terminy marketingowe bez definicji, ale wymagają uzasadnienia (np. brak konkretnych dodatków). Bezpieczniejsze sformułowania: „bez sztucznych barwników/aromatów/konserwantów” – konkretne, weryfikowalne. „Z naturalnych źródeł” – akceptowane jeśli prawda. „Bez GMO” – wymaga zgodności z rozp. 1829/2003.
Powiązany hub: Oświadczenia zdrowotne UE